Pierwsze dwa miesiące roku na warszawskiej giełdzie miały dwa oblicza.
Z jednej strony obserwowaliśmy nużące osuwanie się kursów dużych spółek.
Z drugiej, flagowy okręt małych firm - WIG-Plus - wspiął się właśnie na szczyty
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?