Krok po kroku zaczynają się spełniać nadzieje inwestorów na tradycyjny rajd św. Mikołaja na warszawskiej giełdzie. Indeks WIG dzięki zwyżce o 0,4 proc. pokonał szczyt z 18 października, i znalazł się na poziomie najwyższym od pierwszych dni sierpnia 2011 r. Tym samym powiększona została skala zwyżki, z przerwami trwającej na GPW od początku czerwca br. W pokonaniu październikowej górki największy wkład miały spółki surowcowe: KGHM, PKN Orlen i Bogdanka.
Polskie indeksy jednocześnie radzą sobie lepiej niż wskaźniki giełd zachodnich. Ani niemiecki indeks DAX, ani amerykański S&P 500 nie zdołały jeszcze bowiem powrócić do jesiennych szczytów. Powodem do obaw pozostaje tam m.in. groźba „klifu fiskalnego", czyli radykalnego zaostrzenia polityki budżetowej w razie braku porozumienia polityków głównych amerykańskich partii.