Co dalej z euro? Wszystko na pierwszy rzut oka wydaje się takie skomplikowane. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy będzie dobrze czy źle. W oczekiwaniu na kolejne szczyty, rady i posiedzenia grup rzesze mędrców i wróżbitów wieszczą upadek. Współgra to z tonem wielu polityków, więc można sobie spokojnie wyobrazić, jaki będzie scenariusz samosprawdzającej się przepowiedni. W tle toczy się ustawiczna walka między zwolennikami pieniądza uniwersalnego a wielbicielami walut narodowych. Walka toczona w podobny sposób od dziesięcioleci lub nawet stuleci, zawsze inaczej, zawsze pod innymi hasłami, ale niezmiennie z tym samym uporem. I w zawiesinie tych samych...