Akcje budowlanej spółki podrożały w piątek o 14 proc., do 0,98 zł, choć w trakcie sesji kurs rósł nawet o 17,4 proc. Właściciela zmieniło ponad 3 mln walorów, czyli 1,4 proc. kapitału Hydrobudowy Polska. Obroty okazały się najwyższe od pięciu miesięcy. Na rynek nie trafiła żadna informacja, która uzasadniłaby tę zwyżkę. Jak tłumaczą ją przedstawiciele firmy? – W spółce nie wydarzyło się nic, co mogłoby być bezpośrednią przyczyną nagłego wzrostu kursu w piątek. Podobnie jak wcześniej nie widzieliśmy powodów do gwałtownej przeceny akcji firmy – mówi Krzysztof Woch, rzecznik Hydrobudowy.