Dominique Strauss-Kahn, był szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, wczoraj rano wrócił do ojczyzny. W USA oskarżono go o próbę zgwałcenia pracownicy nowojorskiego hotelu. Został tam zatrzymany 14 maja, a później aresztowany. 23 sierpnia sąd federalny w Nowym Jorku umorzył sprawę. Taka była też wola prokuratorów, którzy nabrali wątpliwości, czy oskarżająca Strauss-Kahna pokojówka, imigrantka z Gwinei, jest wiarygodna.