Osama bin Laden, przywódca al-Kaidy, został zabity w Pakistanie przez amerykańskie siły specjalne w nocy z niedzieli na poniedziałek. Choć wiadomość ta w krajach zachodnich została odebrana pozytywnie, jednak reakcje rynków na śmierć „symbolu światowego terroryzmu” były bardzo umiarkowane.
W poniedziałek nowojorski indeks S&P 500 zyskiwał początkowo 0,5 proc., zamknął się jednak 0,2 proc. na minusie. We wtorek spadał w podobnej skali. Umiarkowanie wówczas traciła...