Deficyt budżetowy po lutym wyniósł 16,9 mld złotych. To ponad 32 proc. planowanej na cały rok kwoty 52,2 mld zł. Wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska uspokaja, że nic złego się nie dzieje. Rząd skumulował bowiem wydatki (m.in. dotacja do FUS, subwencje dla samorządów) w pierwszych miesiącach roku, stąd szybko rosnący deficyt. Po czerwcu może on już osiągnąć 41,4 mld zł, co daje prawie 80 proc.