NBP, ograniczając podaż bonów pieniężnych,
zamierzał zachęcić banki do większej aktywności na rynku międzybankowym. Efekt jest jednak taki, że obroty na nim spadły, a banki komercyjne wolą odkładać pieniądze na 2,5 proc. w NBP niż pożyczać je sobie nawzajem. Zdaniem ekspertów,
nawet znaczna obniżka stopy depozytowej
nie pomoże w reanimacji rynku międzybankowego. Wręcz przeciwnie – taka decyzja może
zaszkodzić instytucjom finansowym.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?