Potwierdzają się nasze informacje dotyczące decyzji o fuzji Goldenegg z AZ Finanse. Artur Cąkała, akcjonariusz pierwszej firmy, który posiada 10 proc. jej akcji, zaprzecza jednak informacjom, że transakcja może nie dojść do skutku ze względu na nieodpowiednie pełnomocnictwa. – Wszyscy udziałowcy muszą po prostu podpisać odpowiednie dokumenty. Mamy bardzo rozdrobniony akcjonariat i taki proces musi chwilę potrwać. W optymistycznej wersji transakcja zostanie zamknięta w pierwszym tygodniu marca – mówi nam Artur Cąkała.
Zaprzecza również informacjom o wielomiesięcznych opóźnieniach w wypłatach pensji. Mówi, że sięgały one maksymalnie tygodnia. – W piątek ze środków AZ Finanse wypłaciliśmy zaległe prowizje – zapewnia Artur Cąkała.– Nie ukrywamy, że firma jest w trudnej sytuacji finansowej, ale cała branża pośrednictwa finansowego boryka się teraz z kłopotami – podsumowuje akcjonariusz Goldenegg.