Do końca roku pozostały jedynie trzy sesje. Wydawać by się mogło, że wystarczająco mało, by udało się utrzymać ceny nad wsparciem. W trakcie notowań na wykresach doszło do pewnej różnicy między wykresem cen kontraktów a wykresem indeksu WIG20. W pierwszym wypadku strefa wsparcia w postaci dwóch linii: jednej opartej o dołek z 13 grudnia br. oraz drugiej opartej o szczyt z maja br., nie została pokonana. Cena przebywała powyżej dolnego...