Po kilku dniach szybszego wzrostu na początku grudnia
i przebiciu majowego szczytu WIG20 utkwił w miejscu. Od sześciu sesji trwa krótkoterminowa konsolidacja tuż poniżej poziomu 3400 pkt. Na razie to byki wciąż kontrolują sytuację. Bezruch indeksu można interpretować jako korektę, o czym świadczy choćby spadający oscylator stochastyczny. Po osiągnięciu przez ten wskaźnik strefy wyprzedania można...