Czy prognoza finansowa na II półrocze, zakładająca wypracowanie w tym okresie 20 mln zł zysku netto, pozostaje aktualna?
Gdybyśmy mieli kłopoty z jej realizacją, natychmiast poinformowalibyśmy o tym inwestorów. Brak takiego komunikatu należy interpretować, że prognoza jest aktualna. Oczywiście bez uwzględniania wyników Emaksu, które będziemy konsolidować w IV kwartale.
To może są jakieś przesłanki, żeby zweryfikować ją w górę?
Nie mamy podstaw, żeby zmieniać założenia.
A co z prognozą na 2007 rok? Czy ComputerLand przedstawi inwestorom plany na przyszły rok?
Nie sądzę. Tradycyjnie publikujemy prognozy jedynie wówczas, kiedy uważamy, że inwestorów należy o czymś uprzedzić, np. o słabszych wynikach niż prognozowane przez rynek. Robimy tak również, np. gdy oczekiwania rynku i analityków, tzw. konsensus rynkowy, różni się bardzo znacząco od tego, co mamy w księgach. Wtedy poczuwamy się do obowiązku, by podać szacunki inwestorom. Nasi akcjonariusze nie mogą być zaskakiwani przez spółkę.
Niektórzy analitycy próbują już prognozować Wasze wyniki na 2007 rok uwzględniające połączenie z Emaksem. Jak Pan może skomentować te liczby?
Prognozy specjalistów są dość rozbieżne. Nie będę się więc do nich odnosić. Obecnie jesteśmy w stanie opracowywania wspólnego budżetu. Ale synergie,...