Wczoraj nie było zbyt wielu argumentów pomagających bykom w utrzymaniu wzrostu. Zaczynaliśmy notowania w sytuacji gdy rynek surowcowy słabł (srebro, ropa), a w najlepszym razie utrzymywał poziom z poprzedniego dnia (miedź). Nie można było zapomnieć, że w USA stopy procentowe nadal są wysoko, a na RPP tym razem liczyć nie możemy. Mogło...