Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami dzień zaczął się od wzrostu. Ubiegłotygodniowa błyskawiczna korekta w ciągu zaledwie trzech sesji sprowadziła indeks w dół o ponad 150 pkt. Jednak w piątek widać było oznaki przesilenia. Spadki uległy wyhamowaniu, a podaż wyczerpała się. W tej sytuacji w poniedziałek rano przystąpiły z optymizmem do zakupów. Po pierwszej godzinie indeks zwyżkował nawet...