Hossa na warszawskiej giełdzie trwa w najlepsze. Nowe posiłki przyszły z zagranicy, hiperbolizując z końcem sierpnia kurs PKN, a następnie biorąc się za akcje banków - Pekao i PKO BP. Rekordy biją nawet walory TPSA, bądź co bądź ostatnio nieco defensywne w charakterze. Strumień popytu zdaje się nie mieć końca, a zamiast głębszych korekt trzeba zadowolić się dwutygodniowymi okresami, w...