Przed budynkiem zarządu PKN Orlen w Płocku
trwała wczoraj pikieta NSZZ Solidarność w obronie miejsc pracy i siedziby koncernu. W manifestacji - według organizatorów - uczestniczyło blisko
tysiąca związkowców
z całego kraju. - W Polsce mamy taką sytuację, że miejsca pracy są dobrem
najwyższym. Fakt, że
w tej rafinerii ludzie
decydują się na taką
akcję, dowodzi, że czują się zagrożeni - powiedział uczestniczący w pikiecie przewodniczący Solidarności Janusz Śniadek.
Dodał, że manifestacja jest sygnałem ostrzegawczym i sprzeciwem przed niedobrymi procesami
restrukturyzacyjnymi i prywatyzacyjnymi, które dotknęły już wiele zakładów w kraju.
ISB