Cofnijmy się trochę w czasie. Połowa grudnia ub.r., specjalne kolegium redakcyjne. Planujemy tematy do wydań gazety w okresie świąteczno-sylwestrowym. Jak wiadomo, "newsów" jest wtedy jak na lekarstwo i kolumny gazet ekonomicznych zapełniają różnego rodzaju analizy, podsumowania, prognozy itd. Na mnie wypada wywiad z jakąś znaną osobistością w światowej branży finansowej.
Warren Buffett - przechodzi mi przez myśl (dzwoniłem zapytać do Berkshire Hathaway, nie udało się przebić przez rozbudowaną sieć sekretarek, asystentów...). Bill Gates - wysłałem maila, do dziś nie otrzymałem odpowiedzi. Rezygnuję z ekstraklasy. Przychodzi mi na myśl, żeby odpytać jakiegoś renomowanego analityka-ekonomistę z Wall Street. W końcu to oni mają ogromny...