Gospodarka

Wrogie przejęcia - czy i jak się bronić? cz. 1
25.01.2003, "Jed" "Dró"

Krzysztof Jedlak,

PARKIET:

Proponuję rozpoczęcie naszej dyskusji od odpowiedzi na pytanie, co to jest wrogie przejęcie. W przepisach polskiego prawa nie znajdziemy definicji. Kiedy więc mamy z nim do czynienia?

Beata Gessel-Kalinowska,

Kancelaria Beata Gessel, Andrzej Chajec i Wspólnicy:

Nie można zapominać, że pojęcie "wrogie przejęcie" powstało na gruncie prawa amerykańskiego i w określonej sytuacji. Były to lata osiemdziesiąte, kiedy tamtejsze przepisy pozwalały na to, żeby wrogo przejąć spółkę, tzn. przejąć ją i nie zapłacić za nią prawdziwej i sprawiedliwej ceny, a dokładnie: przejąć pakiet kontrolny akcji po rzetelnej cenie, a następnie "wycisnąć" pozostałych akcjonariuszy po cenie daleko odbiegającej od proponowanej pierwotnie. Z braku legislacji, która powstawała w okresie późniejszym, spółki same broniły się przed takimi wrogimi atakami i opracowywały różne techniki. Zastanawiałam się, czy pojęcie wrogiego przejęcia funkcjonuje w naszej rzeczywistości, w sytuacji kiedy mamy całą infrastrukturę prawną, która zabezpiecza interesy akcjonariuszy. Mamy przepisy gwarantujące przy przejmowaniu pakietu kontrolnego zapłatę sprawiedliwiej ceny - choć można oczywiście dyskutować, co to znaczy sprawiedliwa cena - a decyzja w sprawie sprzedaży akcji należy do akcjonariuszy. Jeżeli w tym kontekście nawiążemy do naszej ustawy Prawo o...


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Gazety Giełdy Parkiet
Abonament
1 miesiąc: 175,00 PLN
3 miesiące: 499,00 PLN
12 miesięcy: 1 750,00 PLN

podane ceny zawierają 8% VAT
zamów
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij