Podobno niedźwiedzie na zimę zasypiają. Jak pokazała wczorajsza sesja, nasze tylko drzemały, a wczoraj się przebudziły. Wynik sesji jest po prostu fatalny. Pokazuje też, jak "trwałe" były podstawy poprzedniego wzrostu cen.
Już początek sesji nie wróżył niczego dobrego. Ostatnio kontrakty poruszały się w kanale wzrostowym, który...