ING Groep przygotowuje się do wprowadzenia swoich akcji na którąś z azjatyckich giełd. Ta największa holenderska grupa finansowa chce w ten sposób umocnić swoją pozycję w regionie, gdzie jest drugim pod względem wielkości zagranicznym towarzystwem ubezpieczeniowym. Miałoby to przyczynić się do poprawy reputacji i wizerunku holenderskiej spółki. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w Azji w 2001 r. było 110 tysięcy milionerów, czyli pięć razy więcej niż w USA. Miałby więc kto kupować akcje ING.