W Sofii będzie stabilny rząd. Ale mocno prorosyjski...
Gabinet, który utworzy były prezydent Rumen Radew zapowiada się jako ekipa populistyczna i posiadająca wyraźne promoskiewskie sympatie. Jej pole manweru będzie jednak ograniczone, gdyż kraj wszedł do strefy euro, a Bruksela ma wobec niego środki nacisku.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?