Do 5 lutego, czyli do piątku, Jago miało czekać aż jego kontrahent – firma Dintek – uzyska promesy gwarancji bankowych. Strony ustaliły, że jeśli tak się nie stanie, wówczas porozumienie dotyczące dostaw mocznika (zawarte w sierpniu 2009 r.) zostaje rozwiązane. Jak wynika z naszych informacji, Dintek nie uzyskał na czas promesy. Niewykluczone, że Jago opublikuje komunikat w tej sprawie. Do zamknięcia tego wydania „Parkietu” jeszcze go nie było.